-Dziękuję.-Powiedziałam przytulając go.-Ale zostaw swoją magię. To cenny dar,którego się nie pozbywaj. Kiedy używasz magii,czuję się,jakbym ja też nie była zwykła. Poza tym,potrzebujesz jej by ochraniać mnie...niezdolnej do tego.-Uśmiechnęłam się. Wtedy gwiazdy oddały mu magię.
-Hm? Gwiazdy nigdy nie oddawały magii...może jednak posiadasz magię...
-Heh...z pewnością jest to magia uczuć.-Liznęłam go w policzek.
<Co dalej?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz