- Przykro mi ... - powiedziałam i spojrzałam jemu w głąb oczu a on spojrzał w dół i powiedział :
- Taa to ja cię odprowadzę i pójdę ...
- Przepraszam nie chciałam cię ... - przerwał mi
- Nie to nie ważne ... chodzi odprowadzę cię ...
Kiedy doszliśmy do jaskini pożegnaliśmy się i poszliśmy do siebie ja przez całą noc nie spałam i myślałam o Nuce ...
(A co tam u ciebie ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz