- Żyjesz - krzyknąłem kiedy chciałem podbiec uczeń Timore mnie zatrzymał i nie pozwolił mi się zbliżyć kiedy Corpoise też podbiegł on zatrzymał go ... Po paru minutach podeszła Sithus ją przepuścił ona powiedziała :
- Dobra robota Nuka powinieneś zostać lekarzem i prywatnym obrońcą Timore - uśmiechnęła się ja przekręciłem oczami ...
- Widać ,że wszystko się ładnie zagoiło ... - powiedziała Sithus ściągając bandaże Timore ... - No wstawaj ... - powiedziała do Timore ona kuśtykała przez chwile a gdy już się rozchodziła pobiegła do lasu za nią pobiegł Nuka ...
( Co u was ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz