-Powiedz ojcu,że mogę ustąpić,jednakże nawet jeśli zamieszkałby u mnie,nie oznaczało by to,że odszedł z watahy. Poza tym,co to za rodzina,która nie pozwala odejść z watahy i zabija tych,dla których to robi? To głupie. Z pozdrowieniami,mama.-Po jakimś czasie zdyszany już Up przybiegł do mnie. Zaśmiałam się,przeprosiłam,ze jest naszym gołębiem pocztowym i odsłuchałam wiadomość:
<Jak ona brzmiała?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz