niedziela, 19 października 2014

Od Izy Do Nuki

- Chyba nie ... - powiedziałam
- Wiesz ,że nie musisz tego robić .... Ja nie chcę cię na nic narażać ...
- Obiecuję ,że nie będziesz musiał - powiedziałam i wystartowałam w górę leciałam nad nim ...

Kiedy nastał wieczór rozpaliliśmy ognisko i oglądaliśmy mapę kiedy Nuka powiedział :
- Dziękuje ,że to właśnie ty jesteś moją towarzyszką  ....
- Nie ma sprawy ...  Czasem trzeba się ruszyć z domu ...
-O ile wiem jesteś Sport-męką dla ciebie to żaden wyczyn- powiedział uśmiechając się
- Tak równie dobrze władam mieczem ... -uśmiechnęłam się
- Tak a pokarz co potrafisz ... - powiedział
- Ok ... ale pożycz mi swój miecz ... - on wyją go z pochwy i rzucił mi go ja bez błędu zaczęłam skakać i wykonywać różne triki ... Kiedy skończyłam on powiedział :
- Jesteś całkiem niezła ...
( O czym pomyślałeś Nuka ?  )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz