Gdy złapałem i rzuciłem wilczycą powiedziałem :
- Hej patrzcie mam jedzonko dla Jetrho - powiedziałem uśmiechając się . Jetrho wyszedł na przeciw wilczycy oblizał się i chciał się żucić kiedy na środek Leo mój tata ....
- Stop nikt nikogo nie będzie jadł ani zabijał mamy znaleźć osobę która złamała srece mojemu synu pamiętacie Corpoise - dziewczyna zrobiła duże oczy nagle w środek akcji wbiegła wilczyca podobna do tej co leżała za Leo krzycząc :
- Co tu się do diaska dzieje !
( Chek wyszedł i powiedział co powiedziałałeś bracie ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz