Bałam się o niego myślałam o nim cały czas nie mogłam spać... kiedy nagle ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam jakąś postać przed moją jaskinią wszyłam i stanęłam na granicy mojej jaskini i dworu . Zobaczyłam wilka był on nie wyraźny i mówił pięknym głosem :
- Nie musisz się mnie bać jestem tylko twoim opiekunem z tam tond - powiedział podnosząc łeb do góry .
- Czego tu szukasz ? - zapytałam
- Przyszedłem ci wytłumaczyć o co chodzi twojemu przyjacielu ...
- Co ,co jest mu ?!
- Jest on wybrany na specjalną osobę ....
- Jak to ?
- Jutro kiedy się obudzisz nic nie będzie takie same wszyscy staniecie się dorośli dojrzejecie zmienicie kształty nie liczni ... - i znikną .
Przestraszona położyłam się spać myśląc o słowach wilka ....
( I co dorosłeś Bell ? )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz