niedziela, 28 września 2014

Od Bella CD Cal

Nie zwróciłem za bardzo uwagi na komentarz Irona. Musiałem szybko coś sprawdzić...nie ma magii,która pozwala być starszym,albo młodszym...pobiegłem do mojej jaskini...była kompletnie inna,a rodzina dorosła...ale przecież dorosłe wilki nie chodzą do szkoły!
-Cześć synku,jak się bawiłeś z Cal?-Zapytała mama.
-D-dobrze. Wybacz,muszę coś sprawdzić...-Pobiegłem do swojego pokoju. Wszedłem przez tajne przejście do mojej "komnaty marzeń" i dobiegłem do księgi postawionej po środku pokoju.
Wyglądała trochę inaczej,ale zawartość była taka sama. Przewracałem strony,aż natrafiłem na temat "podróże".
"Podróże mogą być różne. Od wycieczki w góry (str.67),po podróże w czasie (str.66). Takie są przynajmniej najpopularniejsze. Jest jeszcze jeden rodzaj podróży. Jest to podróż między światami (str.78). Mimo pozorów,istnieją światy równoległe do naszych. W niektórych przyjaźnimy się z wrogami,a przyjaciele są wrogami,w innym na odwrót. W jeszcze innym możemy mieć kompletnie inną rodzinę,partnera itp..."
Nie doczytałem dalej,tylko przewróciłem na podaną stronę. Możliwym było iż w jakiś sposób przenieśliśmy się razem z Cal do innego,równoległego świata.  To,co przeczytałem na następnej stronie trochę mnie przeraziło. Postanowiłem pokazać to Cal. Zamknąłem księgę i schowałem ją do plecaka. Wybiegłem z jaskini. Za plecami usłyszałem tylko głos mamy:
-Gdzie idziesz skarbie? I co masz w plecaku?
-Yyyyy idę po Cal...w plecaku są....yyyy...książki...tak książki...-Nie potrafiłem kłamać,ale to dla naszego dobra. Poleciałem jak najszybciej do Cal.
-CAL! CAL,WYJDŹ!-Krzyczałem. Po chwili była obok mnie.
-O co chodzi?
-My nie należymy do tego świata,Cal...to są kompletnie nieznajome dla nas wilki...jakimś cudem przeniosło nas tu...zauważyłaś na przykład,że tutaj dorosłe wilki chodzą do szkoły? My mieliśmy zacząć naukę w przyszłym tygodniu...inaczej wygląda też moja jaskinia i jaskinka...
-Też to zauważyłam...ale skąd to wiesz?
-W jaskince miałem księgę,w której znalazłem to i owo. Chodź gdzieś na ubocze...
-Dobra,za mną.-Powiedziała. Dobiegliśmy do dziury w drzewie zarośniętej mchem i lianami.-Tu nikt nei chodzi i nas nie podsłucha.-Powiedziała.-Teraz mów.
-Dobra.-Wyjąłem księgę z plecaka,otworzyłem na danej stronie i zacząłem czytać na głos:
"Podróże między światami czasami bywają niebezpieczne. Jeśli w danym świecie jest twój odpowiednik,reszta może się zorientować co zaszło,a wtedy nie wiadomo jak zareagują. Powodem przeniesienia się do równoległego świata mogą być różne okoliczności. Np. ktoś z taką magią,mógł cię przenieść (mimo iż taka umiejętność zdarza się podobnie jak widzenie zmarłych dusz czyli 1 na 14 677mln.  wilków). Może być to też załamanie równowagi świata,czyli ostrzeżenie przed upadkiem świata. Kolejna możliwość jest taka,że w świecie do którego zwierzę zostało przeniesione jego odpowiednik mógł zginąć. Świat próbując uzupełnić brakujący element zabiera z innego świata potrzebny odłamek,jednak to też oznaczałoby załamanie równowagi. Najczęstszym jednak powodem, jest otworzenie się portalu raz na 1000 lat,który zabiera niektóre elementy do swojego świata i oddaje ich odpowiedniki. Jak wrócić? Są przeróżne sposoby,jednak za każdym razem jest bardzo trudno. Innymi słowy,nie ma łatwego sposobu na powrót. Pierwszy-trzeba odnaleźć portal i przez niego przejść. Drugi-Czekać,aż wilk który cię przysłała odeśle cię. Trzeci-Podczas zaćmienia księżyca odnaleźć kwiat niebieskiej nocy i zjeść po jednym jego płatku. Rośnie on zazwyczaj w lasach magicznych. Czwarty- odnaleźć wilka,który potrafi odsyłać i przysyłać wilki z równoległego świata."
Przerażony spojrzałem na równie wystraszoną Cal.
-I co teraz zrobimy?-Zapytała.
-Nie wiem...wiesz może kiedy jest zaćmienie księżyca?
-Hmmm....nie...
-Poczekaj...może...już wiem! Zaczekaj tu na mnie,zaraz wrócę.-Wybiegłem z kryjówki i odszedłem trochę,żeby Cal mnie nie słyszała.
-Kain! Kain,słyszysz mnie?-Wołałem. Czekałem z 15min. aż wyszła z za drzewa.
-O co chodzi?
-Długo trzeba czekać,jak na anioła stróża...
-Zdajesz sobie sprawę,że jestem zwykłym...
-Nie ważne. Umiesz może odsyłać wilki z równoległego świata?
-No,no. Nie myślałam,że tak szybko się zorientujesz.
-Więc wiesz o co tu chodzi?
-Nie. Wyczułam tylko zaburzenia powietrza i zostałam przeniesiona tu razem z tobą i Cal. Ponieważ jestem...cóż...bez twojej zgody ustaliłam z bogami iż umownie będę twoją opiekunką,bo czułam niepokój i przeniosłam się z wami.
-A wiesz chociaż kiedy jest zaćmienie? Możemy wrócić razem...
-Zaćmienie? Poczekaj...-Po chwili zastanowienia odparła-Zaćmienie będzie za tydzień...Ale żeby wrócić do tego czasu musicie znaleźć zarodek-bo kwitnie w zaćmieniu- kwiatu niebieskiej nocy...
-Ok. Dzięki wielkie. Kiedy następnym razem cię zawołam,będziemy mogli wrócić do domu.
-Zdajesz sobie sprawę,że nie muszę jeść jego płatków,bo wystarczy,że ty się przeniesiesz?
-Ah,rozumiem. Więc będziemy już w domu kiedy spotkamy się następnym razem. Dziękuję,pa.-Pobiegłem do Cal.
-Za tydzień...-Wydyszałem.
<Co dalej Cal?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz