- To super ...
- Co się stało nie cieszysz się ?
- Nie cieszę się ale ...
- Ale co ?
- Tej nocy przeszedł do mnie dziwny wilk mówiąc ,że wszystko się od dzisiaj zmieni ... Że niektórzy z nas dorosną i ...
- I co ?
- I dojrzeją ...
- To nie możliwe ... - powiedział
- Anabell ?!- krzykną jakiś wilk zza nim
- Kim jesteś ? -zapytał Bell
- Jak to kto Zero ...
- Zero ?!- krzyknęłam razem z Bellem . Spojrzeliśmy się na siebie i podnieśliśmy wysoko głowy do góry . Nie wierzyliśmy ,że to prawda . Zza Zero stał jeszcze Mikro i Link .
(Mikro )
( Link )
- Mikro zmieniłeś się ale nie tylko ty ! - krzykną Bell .
- Nie jestem już Mikro jestem Iron .
- No to Iron ... - powiedział
- Każdy dorasta ... Mama powiedziała ,że zapisała nas już do szkoły jutro idziemy już do szkoły . -uśmiechną się
- J-jak to ?!
- O Iron zepsułeś niespodziankę - powiedziałam moja mama - Wy też dzieciaki idziecie jutro do szkoły . Mam nadzieje ,że będzie fajnie .
- Ale jesteśmy jeszcze szczeniakami ...
- Już minęło dużo czasu ... - uśmiechnęła się - Wy małe głuptasy ... Ja idę coś upolować a wy spakujcie się do szkoły ... Jutro czeka was wielka praca - uśmiechnęła się i poczochrała nas po głowie . - Więc już się pożegnajcie i idziecie się spakować ...
- To cześć - powiedziałam i liznęłam go i pobiegłam usłyszałam jeszcze jak Iron mówi :
- Zakochała się w tobie bracie ...
( Co ty na to wszystko Bell ? )



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz