Turz po ceremoni przywitania nowego członka raczej członkini ...podeszła do mnie nowa przetstawiajac sie ja tez sie jej przedstawiłem zapytała czy mogę ją oprowadzić po watasze ja oznajmilem że tak i ruszyliśmy rozmawialiśmy całą drogę kiedy ona się zatrzymała się i zaczęła kopiąc łapą w piasku i zawieszoną głowa w dół powiedziała :
( co powiedziałaś ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz