Moja historia zaczęła się od moich urodzin był to 13 Piątek 13 rok był ciemny burzowy dzień moja matka porzuciła mnie , ...wiedząc o moim nieszczęściu które jej i miocie przynosiłem ... po kilku tygodniach znalazł mnie jeleń ... nauczył polować ... i dzięki niemu przeżyłem, trudny okres w moim życiu ... Kiedy Dal (opiekun <jeleń> ) umarł... moje życie straciło sens, na nowo zbudowałem zbroję i ruszyłem w świat ... Kiedy zacząłem walczyć poczułem radość z mordowania nazywano mnie Nie znanym mordercą ... każdy kto wiedział kim jestem nawet na mnie nie spojrzał ... nikt nie wiedział ile mam lat czy też kto był moim ojcem lub matką .... któregoś dnia chodziłem sobie po lesie kiedy wpadła na mnie wilczyca miała ona smutek w oczach spojrzałem na nią ona się wystraszyła ... ja podniosłem jej głowę i zapytałem :
- Czemu się mnie boisz ?
- J-a jj-a ... - zaczęła płakać intensywniej.
- Nie płacz ... tak w ogóle jestem Alvis a ty ?
- Ja jestem Tenebis - powiedziała
- Cóż się stało ,że tak płaczesz ?
- Nie powiem ci nie znam cię ...
- Ale ..
- Nie ! - krzyknęła i padła na ziemię zakrywając pysk łapami .. ja postanowiłem pokazać jej moją twarz wyszedłem ze zbroi i zacząłem ją lekko szturchać pyskiem ... ona spojrzała jednym okiem i zobaczyłem jej uśmiech ... wiem ,że nie spodziewała się szczeniaka no ale cóż ...:
- Czemu siedzisz w tej zbroi ?
- Ponieważ ludzie nie boją się szczeniąt - powiedziałem
- Jesteś strasznie poważny jak na szczeniaka .
- Wcale nie patrz - powiedziałem i zrobiłem minę jak przeważne szczenięta :
- Więc gdzie twoja mama ? - zapytała prawię pękając ze śmiechu. Ja zmieniłem minę i wszedłem do zbroi mówiąc :- Nie mam mamy ...
- A tatę ?
- Nie ...
- A może opiekuna opiekunkę ?
- Nie mój opiekun umarł a mama mnie zostawiła a taty nie znałem ...
- O przepraszam nie chciałam cię urazić - powiedziała kładąc mi łapę na ramieniu .
- Nie to nic - posiedziałem i zdjąłem jej łapę z mojego ramienia
- A możesz mi wyjaśnić wszystko ?
- Jasne - powiedziałem jej całą moją historię a ona zaproponowała :
( Co zaproponowałaś Tenebis ? )


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz