środa, 20 sierpnia 2014

Od Corpoise do Timore

Kiedy Timore znikła mała zazeła płakać i zrobiła się gorąca . Nie wiedziałem o co chodzi i kim dokładnie jest wilczyca która poszła ale wiedziałem , że może pomóc mojej córce więc pobiegłem z moją córką pod skrzydłem za zapachem wilczycy minęły dwie godziny moja córka zaczęła zamykać oczy nagle znalazłem szczelinę w skale zamieniłem się w demona i z łatwością przenikłem przez ścianę . Kiedy zobaczyłem wilczyce podbiegłam krzycząc : - Prosze pomóż !!!- oka się obejrzała i powiedziała komu ? A ja delikatnie połorzyłem moją córkę przed wilczycą . Wilczyca zrobiła duże oczy i powiedziała przerarzona : - Ci ja mam z tym wspólnego ? - powiedziała podnosząc szczeniątko ono otworzyło oczy i powiedziało : - To ty jesteś moją prawdziwą mamą - wilczyca chciała coś powedzieć ale mała wtuliła się w nią i po chwili dziwny złoty promień podniusł szczenię i wilczyce do góry ja przerarzony patzałem do góry nagle wilczyca otworzyła oczy które stały się całe złote i zaczęły świecić . Wilczyca nie otwierając pyska powiedziała cały czas w powietrzu : 
( co powiedziałaś ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz