wtorek, 29 lipca 2014

Od Sithus CD Timore

- Hej może przynajmniej zobaczysz będziesz mogła zostać na tydzień albo krócej ale chce dla ciebie dobrze zastanów sie tu jest pełno tych wilków - wskazałam łapą na trupy pokonane przez wilczyce . Ona spojrzała na mnie z mina której nigdy nie widziałam . - Co ty na to ?- zapytałam z uśmiechem podając jej łapę . Po chwili zastanowienia poweiedziala : 
-Tylko na kilka dni i nie będziesz mnie traktować jak nie wiadomo co ok ...? - powiedziała potchodzac do mnie i stając tuż przed moim pyskiem . 
- Nawet takiej siły nie ma bym traktowała cię inaczej czy nawet po królewsku ponieważ w mojej watasze wszyscy sa równi nawet ja z wami - powiedziałam uśmiechając sie do wilczycy u której ukazał sie lekki uśmiech . - Ok to co ruszamy - powiedziałam . Po drodze mówiliśmy sobie rożne rzeczy ale pominelam fakt ze to ja ja zachęcałam do mówienia czego kolwiek a jak już cos powiedziała to było nawet nie całe zdanie ale wiedziałam ze z niej jest niezłe ziulko nagle trochę dalej niż na drodze staną mi czarny wilk był on nie mały i z wielkimi zembami i małym szczeniakiem na plecach był to Corpoise i mała Are robili sobie codzienny spacer po terenach watahy chyba Corpoise spodobała sie nowa wilczyca nagle ona powiedziała z zapytaniem do Corpoise :
 ( Co poweidzialas nowa ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz